RSS
sobota, 11 czerwca 2011
Masoni w poszukiwaniu prawdy

Człowiek jest jeszcze dzieckiem. Rozwija się fizycznie, ale jego umysłowość pozostaje w formie embrionalnej. Kiedy zaczyna odczuwać potrzebę myślenia, czyta on, czyta, czyta, niemal mechanicznie, i zadowala się w efekcie „przeżuwaniem” cudzych myśli. Bardzo nieliczni są ci, którzy wspięli się ponad takie postępowanie i, przyswoiwszy sobie nauki wyniesione z lektur, starają się wyświadczyć ludzkości przysługę „myślenia za siebie samych”. Tłum nie odważa się nawet na refleksję – tak bardzo boi się pomyłki, błędu czy ośmieszenia w oczach innych. Zamiast odważnie zmierzyć się z drwiną, człowiek – który z powodu szczególnego rodzaju egoizmu stał się tchórzliwy - woli stagnację, „uśpienie” swoich zdolności umysłowych, od wysiłku, którego konsekwencje mogą być często bolesne, ale który mógłby uczynić z niego „istotę ludzką” w najpiękniejszym i najszlachetniejszym tego słowa znaczeniu.

Czy taki człowiek – prawdziwy apostoł biernego podporządkowania – jest „wolny”? Nie – nawet jeżeli głosi w dobrej wierze poglądy nazywane „postępowymi”. Nie będzie wolny, dopóki nie zdobędzie się z zapałem na wysiłek nauczenia się analizowania, mówienia i działania za siebie samego, tak ażeby samemu znaleźć prawdę, nie dając się powstrzymać przez rady, przekonywania, a nawet groźby tych „embrionów ludzkich”, tych „martwych za życia”, którzy go otaczają i którzy na niego naciskają - tak jak pszczoły-robotnice otaczają swoją królową, gdy chcą ją udusić.

Zadaniem ucznia wolnomularskiego jest nauczenie się, jak się z tej ogólnej opresji wyzwolić. Winien on przy tym unikać zarówno bezwzględności, jak i słabości, albowiem trzeba, ażeby zachował we wszystkim „miarę” i żeby nie mijał się z Celem, który sobie postawił.

 

Amélie André-Gédalge ( 1865-1931, członkini Droit Humain), Manuel interpétatif du symbolisme maçonnique . 2e degré symbolique – grade de compagnon, Maison de Vie Editeur, 2010, str. 26-27. W tłumaczeniu dokonano skrótów (J.Z.)

20:27, inicjacja
Link Komentarze (7) »